usuwanie awarii kanalizacji

przepychanie rur Warszawa

Problemy z kanalizacją

W najmniej spodziewanym momencie  instalacja kanalizacji potrafi odmówić posłuszeństwa. Powody mogą być różne, źle wykonana instalacja kanalizacji, uszkodzenie rury, małe spadki, czy przedmioty które nie powinny znaleźć się w systemie kanalizacji. Co robić?

W przypadku zapchania się odpływu kanalizacyjnego, czasami wystarczają domowe metody na udrażnianie rur, czasem cuda potrafi zdziałać popularny „kret”, czy podobne środki chemiczne.

Osobiście uważam że posiadanie prostej ręcznej przepychaczki w domu nie zaszkodzi, można takie urządzenia kupić za kilka- kilkanaście złotych i schować w szafce na czarna godzinę. Przyrząd szczególnie pomocny jest do udrożnienia syfonów, czy niewielkich korków blisko odpływu w toalecie.

Czasem jednak to nie pomaga i trzeba sięgnąć po cięższą amunicję i skorzystać z tkz ręcznej spirali  do kanalizacji. Spirala do przepychania rur jest niezastąpiona w przypadku poważniejszych zatorów. Spirala, inaczej zwana sprężyną to zawinięty w spiralę drut stalowy o różnej długości. Osiąga długość od 1,5 do 40 metrów. W zależności od miejsca zatoru stosuje się jego różną długość. Natomiast jej grubość dobiera się w zależności od średnicy rury. Z jednej strony spirala posiada korbę, a z drugiej ostrą końcówkę. Największą zaletą spirali jest to, że nadaje się właściwie do przepychania każdej instalacji kanalizacyjnej. Wydaje się to proste, wsadzić sprężynę w rurę zakręcić parę razy i po sprawie, ale nie zawsze tak nie jest.

Należy pamiętać, że spirali nie powinny używać osoby, które nie mają w tym doświadczenia. Sprężyny należy używać z wyczuciem, zwłaszcza jeżeli mamy do czynienia ze starą, zarośniętą, czy zniszczoną instalacją kanalizacyjną. W większości przypadków do udrożnienia rur potrzebne są dwie osoby. Jedna z nich wkłada sprężynę do odpływu i przytrzymuje, natomiast druga wkręca ją za pomocą korby. Po udrożnieniu kanalizacji wyjmuje się sprężynę kręcą korbą w odwrotnym kierunku. Do udrożnienia ręcznego kanalizacji, oprócz posiadania dobrej kondycji należy być wyposażonym w  sprężynę o odpowiedniej średnicy.

Nie należy wierzyć reklamom pokazującym na opakowaniu sprężyny fi  6mm, dzielnego hydraulika przepychającego nią odpływ toalety.

Sprężyna o średnicy 6mm nadaje się do głównie do odpływów 25-32mm

Sprężyna o średnicy 8mm nadaje się do odpływów 32-50mm

Sprężyna o średnicy 10mm nadaje się do odpływów 32-65mm

Sprężyna o średnicy 12mm nadaje się do odpływów 40-75mm

Sprężyna o średnicy 16mm nadaje się do odpływów 50-100mm

Sprężyna o średnicy 20mm nadaje się do udrażniania przykanalików o średnicy do 160mm

Zastosowanie zbyt małej średnicy sprężyny bardzo utrudnia skuteczne przetkanie kanalizacji, ale także może spowodować “zasupłanie” sprężyny w rurze, co może wiązać się z koniecznością prucia ścian i podłóg itd.

Jak sprawdzić który odcinek kanalizacji się zapchał?

Pierwszym etapem jest ustalenie, z których urządzeń sanitarnych woda ma swobodny odpływ. Jeśli woda zablokowana jest rura w kuchni przy zlewie, a swobodnie odpływa z łazienki, możemy spokojnie przyjąć że jest to jedynie problem wewnętrzny w zlewie lub przyłączu zlewu do pozostałej części instalacji. Przeważnie instalację kanalizacyjną projektuje się tak, że ostatnim urządzeniem przed odpływem do studni bądź pionu kanalizacyjnego jest wc, ponieważ jego odpływ znajduje się najniżej ze wszystkich odpływów (o ile nie ma prysznica). Jeśli woda nie schodzi z ostatniego urządzenia sanitarnego to zapchany jest odcinek do odpływu kanalizacyjnego, pion lub sam odpływ. Warto to sprawdzić aby narazić instalację na uszkodzenie, a nas na dużo dobrej nikomu niepotrzebnej roboty.

 

Co zrobić gdy mimo licznych prób nie możemy poradzić sobie z awarią kanalizacji.

Powinniśmy zadzwonić po fachowców wyposażonych w profesjonalny sprzęt.

Do usuwanie zatorów kanalizacji stosuje się generalnie dwie metody, metodę ciśnieniową (wuko) i mechaniczną (sprężyny elektryczne)

Metoda ciśnieniowa

Urządzenia ciśnieniowe typu WUKO powinny być stosowane tylko i wyłącznie w instalacjach zewnętrznych (odpływach, pionach, studzienkach, przepompowniach), z uwagi na duże ciśnienie wody która mogła by przelać się przez urządzenia sanitarne. A wtedy woda z fekaliami może wypłynąć z toalety czy odpływu i zalać całe pomieszczenie. W metodzie tej, specjalny zbrojony wąż z specjalną końcówką wyposażoną w  dyszę rotacyjną oraz  dysze boczne, wprowadzany jest do rurociągu. Metoda ta  doskonale nadaje się do rozbijania miękkich zatorów, zatorów tłuszczowych, zanieczyszczeń  z piasku itd. Wąż samoczynnie porusza się do przodu napędzany sprężoną wodą wydostającą się z dysz pod ciśnieniem nawet do 250 bar.

Czy przepychanie ciśnieniowe jest bezpieczne, w zasadzie tak, choć działanie dużych sił hydrodynamicznych spowodowanych strumieniem wody o wysokim ciśnieniu może spowodować uszkodzenie popękanej lub zniszczonej instalacji odpływowej. Trzeba pamiętać aby zawsze powiadomić specjalistę o stanie swojej instalacji.

Metodę hydrodynamiczną możemy stosować samodzielnie, albo jako uzupełnienie metody mechanicznej, w celu wyczyszczenia instalacji kanalizacji

Sprężyny elektryczne

Udrażnianie kanalizacji mechaniczne, tzw. przepychanie rur to powszechna forma dbania o drożność i czystość głównie w instalacjach wewnętrznych, gdzie dochodzi do zatkania instalacji. Sprężynami elektrycznymi mogą mieć zastosowanie także do przyłącza do budynków oraz instalacji zewnętrznych. Ważnym atutem przy używania maszyn mechanicznych wykonując udrażnianie rur przy obsłudze instalacji zewnętrznych, jest możliwość pracy w warunkach zimowych w temperaturze ujemnej. W udrażniarkach mechanicznych zależności od średnicy rury kanalizacyjnej stosowane są spirale różnego rozmiaru 8 mm lub 32 mm. Sprężyna posiadają wymienną końcówkę, która w zależności od typu zapchania oraz średnicy rury może być dowolnie zmieniana .

Specjalistyczne końcówki o średnicy od 16 mm do 80 mm pozwalają na szybkie i długotrwałe przepchnięcie kanalizacji o średnicy od 40 do 250 mm. Spirala, najczęściej zakończona „zębem”, docierając do zatoru, powoli  go kruszy, albo rozdrabnia, lub przynajmniej zmniejsza jego spoistość. Sam fakt, że narzędzie to ma kształt spirali, sprzyja tylko gromadzeniu większych ilości energii, które są uwalniane po tym, jak ostrze spirali zaklinuje się o zatorze. Wtedy dochodzi do oderwania „czopu” i częściowego odzyskania drożności. Po kilkukrotnym powtórzeniu czynności, można w ten sposób usunąć praktycznie każdy typ zatoru. Spirala doskonale radzi sobie również z zanieczyszczeniami nieorganicznymi (można przepychać rury zatkane kawałkami cegieł i zaprawy), jak i organicznymi, można także przy zastosowaniu odpowiednich końcówek wycinać korzenie przenikające do kanalizacji.